Rzecz o łamaniu ósmego przykazania c. d.

Po opublikowaniu na blogu tekstu „Rzecz o łamaniu ósmego przykazania”, poinformowałem o tym na forach tpzn.pl i poszukiwanieskarbow.com w założonych przeze mnie wcześniej bliźniaczych wątkach: „Blog Numizmatyczny – zapraszam”. Rozwinęła się tam ciekawa wymiana poglądów. W trakcie dyskusji okazało się, że odkrycie p. Kiełba, iż występujący na części boratynek herb Korwin należał do Adama Sakowicza, było znane już w XIX wieku. Pan Lech Stępniewski wydobył mianowicie z czeluści Internetu recenzję książki Maxa Kirmisa „Handbuch der polnischen Münzkunde” napisaną przez Wiktora Wittyga i opublikowaną w Kwartalniku Historycznym, R. 8 (1894). Oto fragment tej recenzji:

„W opisie monet litewskich tego panowania spostrzegliśmy następujące niedokładności i opuszczenia: 1) herb Korwin, spotykany na szelągach z 1660 i 1661 r., odnosi się nie do podskarbiego Gosiewskiego, lecz do Adama Macieja Sakowicza, wojewody smoleńskiego, który od 1660 do 1662 r. administrował skarbem w czasie wypraw wojennych podskarbiego, a zarazem hetmana polnego, albowiem na monetach kładli swe znaki ci, którzy administrowali skarbem choćby czasowo […].”

I 6 Ujazdów litewskie 1661-1 r

Minęły już dwa tygodnie od opublikowania tekstu „Rzecz o łamaniu ósmego przykazania”. W trakcie dyskusji na obydwu forach p. Kiełb ani razu nie zabrał publicznie głosu. Nie wystarczyło mu również odwagi aby wysłać mi przeprosiny na p.w. (prywatna wiadomość) za pośrednictwem jednego czy drugiego forum. W tym miejscu znów odwołam się do Lecha Stępniewskiego. Przychodzi mi bowiem do głowy jego refleksja wyrażona w zupełnie innej sprawie, ale tu pasująca jak ulał:

„Wszyscy robimy błędy, stawiamy wątłe hipotezy, czegoś nie wiemy… (…) Niedomogi tekstu to błahostka przy niedomogach charakteru.”

(Poprzednia część wpisu „Rzecz o łamaniu ósmego przykazania”:

http://blognumizmatyczny.pl/2016/01/05/rzecz-o-lamaniu-osmego-przykazania/

Całość, razem z poprzednią częścią wpisu można pobrać wersji PDF – w zakładce „Do pobrania”.)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *