Kącik rzymsko-bizantyński. Heksagram

Często bywa tak, że zakup nowej monety staje się impulsem do pogłębienia wiedzy na jej temat. Gdy uda się już uchwycić szerszy kontekst historyczny i dostrzec bogactwo znaczeń, pojawia się naturalna chęć podzielenia się tym odkryciem z innymi. Właśnie w ten sposób powstaje wiele wpisów na blogu – w tym również ten, poświęcony srebrnemu mennictwu cesarza Herakliusza. Oto inspiracja dzisiejszego wpisu:

Heksagram, Herakliusz (610-641), Konstantynopol – typ 1

***

Obejmując tron w roku 610 Herakliusz zastał bimetaliczny system monetarny, którego elementami były brązowe follisy oraz złote solidy. Incydentalnie w obiegu pojawiały się też monety bite z dobrego srebra: miliarensy (4,54 g) oraz silikwy (2,27 g). Zasadniczo były one jednak przeznaczone jedynie do celów ceremonialnych (rozdawano je jako prezenty podczas uroczystości państwowych).

Herakliusz postanowił uzupełnić system monetarny Bizancjum i wprowadził nominał, który miał wypełnić głęboką lukę między złotymi solidami i brązowymi follisami. O tym, że istniała potrzeba wypełnienia tej luki świadczą m.in. nietypowe emisje bardzo małych monet złotych o wartości 1/4 oraz 1/6 solida. W roku 615 został wprowadzony nowy srebrny nominał o nazwie heksagram.

Była to moneta pełnowartościowa, o wysokiej próbie srebra (95%), której waga wynosiła 6,82 g. Na ponad 50 lat stała się ona bardzo rozpowszechnionym gatunkiem pieniądza. Heksagram znajdował się w stałej relacji wymiennej do solida (12:1). Nie bardzo można ustalić podobną relację w stosunku do follisa. Monety brązowe w okresie panowania Herakliusza wielokrotnie zmieniały bowiem swoją wagę. Możliwe jest ewentualnie obliczenie przybliżonej wartości heksagramu w monetach brązowych liczonych na wagę – wartość solida w okresie panowania Herakliusza wahała się od 25 do 30 funtów brązu (funt odpowiadał wadze 327,45 g).

W czasach Herakliusza bito dwa podstawowe typy heksagramów. Pierwszy, wcześniejszy i znacznie popularniejszy, posiada na awersie wizerunki dwóch władców: Herakliusza (po lewej) i jego syna Herakliusza Konstantyna (po prawej). Obaj zostali przedstawieni w koronach z krzyżem oraz z kulą z krzyżem w ręku. Pomiędzy nimi w polu monety umieszczono krzyż. Napis w otoku brzmi: dd NN hERACLIUS ET hERA C. Bardzo charakterystyczny dla omawianego nominału jest rewers, gdzie widnieje krzyż kalwaryjski osadzony nie bezpośrednio na stopniach lecz na kuli, a ta dopiero na trzech stopniach. W polu rewersu umieszczono litery (I, K, monogram Herakliusza). Napis w otoku: DEUS ADIUTA ROMANIS – Boże wspomóż Rzymian (tłum. M. Salamon). W typie tym można wyróżnić kilka odmian w oparciu o sposób przedstawienia władców (na niektórych Herakliusz Konstantyn jest znacznie niższy od Herakliusza, na innych – równy mu wzrostem) oraz różne litery w otoku rewersu.

Rewers drugiego typu heksagramów stanowi powtórzenie rewersu omówionego wyżej. Natomiast awers – beznapisowy – różni się znacząco od pierwszego typu. Umieszczono tu bowiem nie dwóch lecz trzech władców: Herakliusza, Herakliusza Konstantyna oraz młodszego syna władcy Herakleonasa. Są to wizerunki całopostaciowe. Każdy z nich posiada koronę z krzyżem oraz kulę z krzyżem w ręku.

Heksagram, Herakliusz (610-641), Konstantynopol – typ 2

Na początku wpisu wspomniałem, że Herakliusz wprowadzając nowy srebrny nominał chciał wypełnić lukę między wysoko wartościowymi monetami złotymi a znacznie mniej wartościowymi monetami brązowymi. No ale dlaczego chciał to zrobić? Czy chodziło mu o wygodę mieszkańców cesarstwa i o ich komfort przy zawieraniu różnych transakcji? Chyba niekoniecznie. Chodziło mu raczej o zwiększenie możliwości budżetowych państwa. Emisja pieniądza kruszcowego wymienialnego na złoto stanowiła dodatkowe źródło finansowania ciągłych wojen. Ponadto dawała Herakliuszowi możliwość sporych oszczędności: „pensje cesarskie wypłacano odtąd w połowie dawnej wysokości z pomocą tej monety”[i].

***

Heksagramy jako monety obiegowe były bite do lat siedemdziesiątych VII stulecia. Następnie, przez jakiś czas – do 711 roku – emitowano je w niewielkich ilościach jako monety ceremonialne.

Heksagram Konstans II (641-668), Konstantynopol, fot. coins.ee, aukcja nr 68

Heksagram Justynian II, Konstantynopol (692-695), fot. Dom Aukcyjny Numimarket

________________________________________

[i] M. Salamon: Mennictwo bizantyńskie, Kraków 1987, s. 136

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *