Na to maleństwo czekałem naprawdę długo…, ale w końcu jest! Po drodze było jednak trochę przygód. Musiałem m.in. udowadniać, że nie jestem terrorystą, nie piorę brudnych pieniędzy i naprawdę wiem, co robię.
Wszystko zaczęło się niewinnie — wylicytowałem monetę na aukcji MDC (dom aukcyjny z Monako). Kwota, jak na tego typu zakupy, wcale nie była jakaś kosmiczna. Problem pojawił się wtedy, gdy mój bank zablokował przelew do Monako… i postanowił mnie o tym nie poinformować.
Unijne przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu zrobiły swoje. Z jednej strony pisałem więc do domu aukcyjnego MDC w Monako z prośbą o cierpliwość, a z drugiej próbowałem przekonać mój bank, że jednak bardzo zależy mi na realizacji tego legalnego przecież przelewu. Na infolinii spędziłem w sumie jakieś dwie godziny. Potem przyszła kolej na ankietę. Musiałem wyjaśnić, dlaczego wykonuję przelew do tak podejrzanego miejsca jak… Monako. Pytano mnie, czy zamierzam robić takie przelewy w przyszłości, skąd mam pieniądze, czym się zajmuję, jaki jest mój majątek itd. W pewnym momencie zacząłem się poważnie zastanawiać, czy ta moneta jest w ogóle warta całego tego zamieszania.
Na szczęście po kilku dniach otrzymałem odpowiedź z wewnętrznego wydziału banku. W drodze wyjątku (!) postanowiono uwzględnić moją prośbę i przelew jednak zrealizować.
MDC spisało się natomiast całkiem nieźle — kilka dni po zaksięgowaniu pieniędzy na ich koncie moneta była już u mnie.
I oto jest moje maleństwo:
Atalaryk, 526–534 – Królestwo Ostrogotów (powstałe na ruinach Cesarstwa Zachodniorzymskiego)
Ćwierćsilikwa, Rzym (?), emisja w imieniu cesarza Justyniana I, 526–534 (lub Justyna I).
Av.: Popiersie Justyniana I w diademie perełkowym. Napis w otoku: D N IVSTI – (NI∧N∧VC)
Rv.: Wewnątrz wieńca napis w czterech wierszach:
DN / ∧TH∧L / ∧RICVS / RIX
MEC (1) – 127–131; BMC Vandals (…) – s. 64, 65, poz. 35–40; Arslan – s. 44 (Ostrogoci), 109–110, 114–122.


